- Pomoc
- Regulamin
- Polityka prywatności
- O nas
- Kontakt
- Newsletter
- Program Partnerski
- Reklama
- Poleć nasze usługi
-
© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.
27 listopada 2008, 22:35
9 grudnia 2022, 07:03
Anielcia ja chyba też bym pogonila😉pewnie chodziło Ci o to żeby się bardziej intensywnie przytulał 🤣😜
Agusia niesamowity wynik. W ile miesięcy? Gratulacje🏆🥇💐
Tuptulinko to rzeczywiście też nasze marzenie. Ile damy radę to ciągnąć wynajem w Giżycku a jak się skończą siły zamierzamy sprzedać i najchętniej stąd wyjechać gdzieś do cieplejszego kraju..... Najlepiej do Włoch 😁
Gruppciu teraz ta szafa wygląda lepiej moim zdaniem. Wcześniej była taka monotonna. Co do chcenia lub niechcenia masz rację. Mi się nie chce. Zwłaszcza, że ostatnio jem tak samo a Waga idzie cały czas w górę. Już mam prawie 88. Moze to brak picia wody. W pracy w salonie mamy zimno bo 19 stopni i pijemy herbaty gorące. Na wodę nie mam ochoty. Przy tej temperaturze odpycha wręcz taka woda ☹️
9 grudnia 2022, 07:04
Gaju tradycyjnie dziękuję za tabelkę i zestawienie 🌷🌹
Dzisiaj mój mąż ma urodziny. Dietetycznie nie będzie 😜
9 grudnia 2022, 14:09
Gaju - fakt, listu nie napisałam. Mój błąd.
Na przyszłość postaram się pamiętać.
Do tej pory miałam w zwyczaju ubierać choinkę już na początku grudnia, żeby było kolorowo i wesoło. A dzieci na choince zostawiały listy do Mikołaja. Muszę wrócić do tego zwyczaju, bo inaczej, to w przyszłym roku mogłabym dostać np garnki.
9 grudnia 2022, 14:12
Aga - tak jak Wandzia uważam, że zgubienie 16 kg to wyczyn. Nie ważne, że ze wspomaganiem. To Ty to zrobiłaś, a nie zastrzyk. Proszę nie umniejszać swojego sukcesu. 😘
10 grudnia 2022, 18:01
Dziewczyny
Zaczęłam stosować zastrzyki pod koniec maja. od tego czasu co tydzień przyjmuję dawkę. Chudnę powoli, ale tendencja spadkowa jest zauważalna. Muszę teraz znaleźć czas, żeby zadbać o skórę, bo niezbyt ładna się zrobiła - zwłaszcza na szyi i nogach. Brzuch pocięty ciążowymi rozstępami, już ładniejszy nie będzie, ale spadek tłuszczu z tej części jest bardzo zauważalny.
11 grudnia 2022, 11:19
Agusiu, super spadek wagi. Nie ważne, że powoli, ważne, że jest trend spadkowy. U mnie waga spada przez kilka tygodni diety a potem stoi jak zaklęta. Z ,, luźną,, skórą można sobie poradzić masując szczotką na sucho . Masaż zajmuje kilka minut a działa cuda, owijanie się folią i smarowanie balsamami, duże ilości płynów i kolagen do picia.
11 grudnia 2022, 11:23
Wandziu, tyle wysiłku z dobudową i remontem domu aby sprzedać?! Jedyne, co mnie przekonuje, to ciepłe Włochy😍. Już Ci zazdroszczę🙂
12 grudnia 2022, 11:18
Dzień dobry
Waga mimo trzech pobudek w nocy całkiem współpracująca - 83,8kg. Zwykle w poniedziałki szybowała w górę, ale teraz od kilku dni pokazuje to samo, więc jest nadzieja.
Pierwsza pobudka 2 w nocy - nerwy, bo za godzinę miał zadzwonić budzik. Mąż leciał do Mołdawii na spotkania biznesowe (mam nadzieję, że owocne). Do budzika tylko lekka drzemka. Zrobiłam mu kawę, kanapkę, życzyłam szczęśliwej podróży, nakarmiłam koty, które skorzystały z tego, że wstałam i upomniały się o mokrą karmę i spróbowałam dalej spać. Kolejna pobudka o 7 - musiałam dopilnować, żeby Gabi nie zaspała do szkoły, bo tego dnia nie jechała z bratem. Nawet z nią nie porozmawiałam, tylko zapadłam w kolejny sen. Wreszcie spokojny. Obudził mnie budzik o 8.30, bo na 9.45 miałam lekarza. Cały tydzień zwolnienia. Jestem tak przepracowana, że zapominam, co mówię, wszystko mi z rąk leci. Mam zamiar naprawdę wypocząć. Nie myślę o porządkach, bo te już zrobiłam z panią do pomocy. Gabaryty ze strychu zniosłam w sobotę, a dziś zostały wywiezione. Książki, których już nikt nie chce czytać, wyniosę do ulicznej Biblio szafki. Mam ochotę uporządkować przestrzeń wokół siebie. Pozbyć się nadmiaru. Szafę z ubraniami już zaczęłam porządkować. Na pierwszy ogień poszły bluzki, których miałam całe mnóstwo, a których nie nosiłam. Wyrzuciłam stare obrusy, które nie pasują mi do wystroju, a uszyć z nich niczego nie potrafię. Maszynę po mamie zaproponowałam Ukrainkom, które chodziły do polskiej szkoły szycia - będą miały z czego się utrzymać. Jutro ją zawiozę.
Jak wymyślę, co jeszcze mogę uprzątnąć, to Wam dam znać. Lubię siebie taką.