2 lipca 2011, 18:43
Jestem na stabilizacji i jem już 1700 kcal. Dzisiaj przez cały dzień nie liczyłam kalorii, a teraz okazało się że muszę jeszcze zjeść aż 900 kcal by dopełnić bilans .I teraz co ja mam zrobić ? Może zjeść jogurt z warzywami (300 kcal) i nie dopełniać bilansu, czy dołożyć coś jeszcze ? Co proponujecie ?
- Dołączył: 2011-07-02
- Miasto: Gdynia
- Liczba postów: 125
2 lipca 2011, 20:33
zdecydowanie odpusc sobie,jest to za duzo jak na ostatni posilek:)zjedz jogurt i te warzywa:)lepiej tak niz pozniej mialabys miec wyrzuty sumienia:P
2 lipca 2011, 22:17
hm, zjedz kolację za jakieś 400 i zjedz jakieś orzechy to będzie zdrowo. ale chyba od 1 dnia nic się nie stanie jak odpuścisz, 800 to o wiele za dużo
3 lipca 2011, 09:17
> zjedz orzechy ,sa kaloryczne ,ale bardzo zdrowe i
> przynajmniej nie bedzie Cie brzuch bolal ,bo tak
> bedziesz chciala zjesc duzo objetosciowo zeby
> wyszlo to 900kcal
co Wy z tymi orzechami. Mnie by tam bolał brzuch po zjedzeniu naraz 150 g orzechów ;P dodatkowo na noc...
do autorki: zjedz normalną kolację, na co masz ochotę, a od jutra już planuj posiłki z wyprzedzeniem
3 lipca 2011, 09:44
No nikt tutaj nie mówi o 150 g orzechów przecież;)
Poza tym irytują mnie rady w stylu 'zjedz na co masz ochotę'. Zostało jej 900 kcal to ma zjeść byle co (jakieś fast foody np) tylko po to żeby dobić do 1500? bez sensu. Już lepiej mniej, ale zdrowo.
- Dołączył: 2018-12-09
- Miasto: kraków
- Liczba postów: 6
16 grudnia 2018, 14:57
możesz zjeść na kolację:
1. Serek wiejski 200g (ale nie żaden lekki ani inny, po prostu zwykly) + 2 banany + możesz dodać do serka wiejskiego 2 łyżeczki lub 3 miodu + możesz wypić kakao suma kcal: ok 700 kcal
2. Płatki 50g (obojętnie jakie, np nesquik, cini minis czy inne) i do tego szklanka mleka, garść migdałów, jeden banan, jeden rząd czekolady gorzkiej.
3. Zamówić pizze lub isc na nią do pizzeri
Edytowany przez Truskawka.... 16 grudnia 2018, 14:58
- Dołączył: 2018-08-07
- Miasto: poznań
- Liczba postów: 584
16 grudnia 2018, 16:10
a ja bym zjadła sałatkę, z dodatkiem oliwy/ oleju lnianego, orzechów/ pestek i serek feta. Kalorie same wlecą a jak smacznie i zdrowo :D