Temat: Znacie jakieś ćwiczenia na dziwne uda (bryczesy) ?

Różnorodne cardio w moim przypadku nie pomaga. Robię niby przysiady sumo i leżenie bokiem podnosząc nogę. Na stojąco to samo. Nie podawajcie mi też zwykłych ćwiczeń na uda. Niby udało mi się zgubić 1cm, ale pewna też nie jestem. 

Dzięki za pomoc. Jak zawsze można na was liczyć ;) Dorosłe kobiety, a zachowują się jak dzieci z podstawówki. Widać, że ta strona trzyma poziom i to dość wysoki. Jedna laska się nawet żaliła na zapytaj, bo wyzwaliście ją od anorektyczek, a po prostu jest takiej budowy. Nie wiem czy się ostatecznie pozbierała. Z tą koleżanką to był test, ale co do tej pieprzonej kuzynki to nie mam bladego pojęcia o czym mówicie. Ja już z tej strony idę, bo jak czytam te wasze odpowiedzi to uważam, że to strata czasu. Wcale nie jestem zadarta. Po prostu wkurzam się kiedy ktoś nie umie normalnie odpowiedzieć na pytanie. Na pewno nikt nie widzi w sobie winy i to ja wyszłam na tą złą. No, ale taki urok dorosłych. Przynajmniej tych na tej stronie. Nie mówię, że wszystkich, bo nie mam zamiaru wrzucać wszystkich do jednego worka,bo wiem, że się tak nie robi ;)  Życze powodzenia i tęsknić nie będę. 

Nie chojrakuj.

Nie ma ćwiczeń na bryczes, bo nie ma spalania miejscowego, a w tym konkretnym miejscu nie ma mięśnia, którym można by poprawić kształt uda. Redukcja bryczesu to połączenie schudnięcia poprawą/uniesieniem pośladków.

jurysdykcja napisał(a):

Nie chojrakuj. Nie ma ćwiczeń na bryczes, bo nie ma spalania miejscowego, a w tym konkretnym miejscu nie ma mięśnia, którym można by poprawić kształt uda. Redukcja bryczesu to połączenie schudnięcia poprawą/uniesieniem pośladków.
Ja robię jeszcze ćwiczenia na łydki, brzuch i jest jakieś cardio. Dietę też mam w miarę odpowiednią, a schudnąć nie bardzo mogę, bo mam za wrażliwy organizm na takie zmiany. Mam BMI:19.05. 31 percynteli czyli waga prawidłowa jak najbardziej. To wszystko co mi napisałaś w sumie wiem, bo nie pierwszy raz mam doświadczenia z ćwiczeniami. Znasz jakieś ćwiczenia czy nie za bardzo ? Tutaj raczej chodzi żeby spróbować. Te ćwiczenia co mam wcale nie są aż takie złe, ale może znasz coś lepszego ?

No ale nie zmienisz tego jakimś konkretnym ćwiczeniem. Ćwiczenia "budują" miejscowo, a nie zmniejszają. I bryczesy i boczki, to kwestia obniżenia poziomu tłuszczu w ciele, a nie ćwiczenia odwodzicieli uda i brzucha.

Tu masz redukcję bryczesów bez spadku wagi - to z tego co kojarzę dwa lata ostrego zapie...ania na siłowni. I znów, nie ćwiczenia miejscowo tego jednego punktu, ale nabranie mięśni po całości i spalenie tłuszczu po całości.

jurysdykcja napisał(a):

No ale nie zmienisz tego jakimś konkretnym ćwiczeniem. Ćwiczenia "budują" miejscowo, a nie zmniejszają. I bryczesy i boczki, to kwestia obniżenia poziomu tłuszczu w ciele, a nie ćwiczenia odwodzicieli uda i brzucha. Tu masz redukcję bryczesów bez spadku wagi - to z tego co kojarzę dwa lata ostrego zapie...ania na siłowni. I znów, nie ćwiczenia miejscowo tego jednego punktu, ale nabranie mięśni po całości i spalenie tłuszczu po całości.
 Aha spoko. W sumie to ja mam ułatwienie, bo ćwiczę jakoś rok czy półtora w domu (U mnie akurat siłownia odpada.) robiłam różne ćwiczenia.

Kartka32 napisał(a):

jurysdykcja napisał(a):

No ale nie zmienisz tego jakimś konkretnym ćwiczeniem. Ćwiczenia "budują" miejscowo, a nie zmniejszają. I bryczesy i boczki, to kwestia obniżenia poziomu tłuszczu w ciele, a nie ćwiczenia odwodzicieli uda i brzucha. Tu masz redukcję bryczesów bez spadku wagi - to z tego co kojarzę dwa lata ostrego zapie...ania na siłowni. I znów, nie ćwiczenia miejscowo tego jednego punktu, ale nabranie mięśni po całości i spalenie tłuszczu po całości.
 Aha spoko. W sumie to ja mam ułatwienie, bo ćwiczę jakoś rok czy półtora w domu (U mnie akurat siłownia odpada.) robiłam różne ćwiczenia.

Autorko, jesteś wyjątkowo tępa czy tylko udajesz? Zero logicznego procesu myślowego i przyswajania prostych informacji? Aż mi się nie chce wierzyć, że można być tak głupim egzemplarzem.

Może to kuzynka.

laliho napisał(a):

Może to kuzynka.
co za roznica obie maja tak zadarty nos ze na czolo sie przesunal:x

Pasek wagi

lola7777 napisał(a):

laliho napisał(a):

Może to kuzynka.
co za roznica obie maja tak zadarty nos ze na czolo sie przesunal
Każdy mówi mi o jakiejś kuzynce, a ja nie mam pojęcia o co chodzi i chciałabym się w końcu dowiedzieć. Tym bardziej, że nie mam żadnej kuzynki i w życiu tutaj o niej nie pisałam. Może mi ktoś wyjaśni ? Ma Pani 38 lat, a pomyślałabym, że jest Pani w gimnazjum. 

ZuzaG. napisał(a):

Kartka32 napisał(a):

jurysdykcja napisał(a):

No ale nie zmienisz tego jakimś konkretnym ćwiczeniem. Ćwiczenia "budują" miejscowo, a nie zmniejszają. I bryczesy i boczki, to kwestia obniżenia poziomu tłuszczu w ciele, a nie ćwiczenia odwodzicieli uda i brzucha. Tu masz redukcję bryczesów bez spadku wagi - to z tego co kojarzę dwa lata ostrego zapie...ania na siłowni. I znów, nie ćwiczenia miejscowo tego jednego punktu, ale nabranie mięśni po całości i spalenie tłuszczu po całości.
 Aha spoko. W sumie to ja mam ułatwienie, bo ćwiczę jakoś rok czy półtora w domu (U mnie akurat siłownia odpada.) robiłam różne ćwiczenia.
Autorko, jesteś wyjątkowo tępa czy tylko udajesz? Zero logicznego procesu myślowego i przyswajania prostych informacji? Aż mi się nie chce wierzyć, że można być tak głupim egzemplarzem.
Ja po prostu mówię z doświadczenia ;) 

laliho napisał(a):

Może to kuzynka.
O jaką wam do jasnej cholery kuzynkę chodzi ?

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.