- Pomoc
- Regulamin
- Polityka prywatności
- O nas
- Kontakt
- Newsletter
- Program Partnerski
- Reklama
- Poleć nasze usługi
-
© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.
10 kwietnia 2019, 12:15
Mam wrażenie ze wygladam fatalnie dlatego tez nie robie sobie zdjęć w bieliźnie itp bo po prostu nie chce doznać rozczarowania, dlatego tylko takie do oceny, filtr niestety nie mógł się usunąć ale to tylko zmiana kolorów. Ile kg przy 170cm ? Prosze o obiektywna opinie bo ja naprawde nie umiem sama się ocenić raz uważam ze ok raz ze fatalnie i tyle.
Dzięki za odpowiedzi i te na temat i te pisane przez osoby, chcące sobie prawdopodobnie wyrzucić drzemiącą od rana złośliwość.
Edytowany przez Drzewo222 10 kwietnia 2019, 13:58
10 kwietnia 2019, 12:30
"dlatego tez nie robie sobie zdjęć w bieliźnie itp" ale bez bielizny z piersią zaslonieta ręką już ok?
Chodzi mi o to jak kobiety sobie robia zdjęcie od oceny i maja bieliznę, a to zdjęcie zrobiłam kilka dni temu żeby zobaczyć jak wyglada brzuch bo w lustrze robię bardzo rzadko zdjęcia a brzucha to wcale
10 kwietnia 2019, 12:31
kurczę ale znowu jets to samo co wcześniej gdy prosiłam o ocene, ja poważnie się pytam, zdjęcie brzucha jest bo nie było go widać na wcześniejszych zdjęciach, obszerne bluzki nosze bo są wygodne i mi się podobają, a pytając nie poszukuje odpowiedzi "idź do psychologa" tylko obiektywnej oceny kurde
10 kwietnia 2019, 12:32
Wpadłaś się tu pochwalić? Rozumiem rozne PRAWDZIWE zaburzenia, ale nie znoszę takiego pieszczenia sie "och jestem za gruba... popatrz, tu żebra, tam kości a ja taka tłusta, fuj, nienawidzę sie"
10 kwietnia 2019, 12:32
Albo prowokacja albo poważne zaburzenie. Potrzebny psycholog.
Nie wierze w psychologów, może to się wydać głupie ale byłam u wielu ( z innymi problemami, jeśli chodzi o zaburzenia odzywiania to nigdy ) i każdy wydawał mi się taki sam, gadanie o niczym typu "jak się czujesz" albo "co wtedy czułaś"
10 kwietnia 2019, 12:34
Wpadłaś się tu pochwalić? Rozumiem rozne PRAWDZIWE zaburzenia, ale nie znoszę takiego pieszczenia sie "och jestem za gruba... popatrz, tu żebra, tam kości a ja taka tłusta, fuj, nienawidzę sie"
Po prostu nie widzisz tego problemu jezu dobra może dałam złe zdjęcie brzucha ale miałam tylko takie a uwazam ze to potrzebne żeby ocenić całokształt, ale na kilka odpowiedzi tutaj ani jedna nie była oceną tylko drwinami
10 kwietnia 2019, 12:35
ja mysle, ze tu nie ma co dodawac, a na wadze nie widnieje niedowaga? lekarz milczy? przeciez na pierwszy rzut oka widac, ze wazysz za malo. na starych zdjeciach przed chudzaniem nie wygladalas jak chlop, wiec to nie budowa.
o rodzine nie pytam, bo wiemy ze sobie nawzajem prawicie zlosliwosci.
10 kwietnia 2019, 12:39
wygladasz sczupło w ciuchach ,bez to troche jedzie anoreksją ...Pamietam ,Twoje foty ,ładna jestes dziewczyna i widac inteligentna ,ale to idzie w złym kierunku ,moze w koncu trafisz na psychologa ,który Ci pomoze ,walcz o siebie .
10 kwietnia 2019, 12:39
ja mysle, ze tu nie ma co dodawac, a na wadze nie widnieje niedowaga? lekarz milczy? przeciez na pierwszy rzut oka widac, ze wazysz za malo. na starych zdjeciach przed chudzaniem nie wygladalas jak chlop, wiec to nie budowa.o rodzine nie pytam, bo wiemy ze sobie nawzajem prawicie zlosliwosci.
No właśnie dlatego się pytałam jaka byście mi dały wagę bo albo mam popsutą w co nie wierze albo No nie wiem o co chodzi bo wydaje mi się ze wyglądam Ok, mniej więcej tak wyglądałam przy 55 kg przy 168 cm. Lekarz nic nie mówił, byłam w grudniu osttanio, matka tylko tydzień temu mowila ze chyba schudłam na twarzy ze mam przestać ćwiczyć ale wiesz No to było takie powiedziane od niechcenia. A nienawidze takich komentarzy bo od razu staram się robić wszystko żeby utrzymać taki wyglad i boje się po prostu ze ktoś z domu oceni ze utylam.
10 kwietnia 2019, 12:41
Nie ocenię na ile, bo się na tym nie znam. Nigdy też takich ocen nie dawałam. Przy takim samym wzroście wyglądałam podobnie na początku studiów. Ważyłam wtedy 54 kilogramy. Ale wiesz co? Nie widzę tu ani męskiej sylwetki, ani szerokich ramion, ani krótkich nóg. W ubraniu wyglądasz bardzo fajnie. Nawet jak przytyjesz kilka kilogramów będzie dobrze. Natomiast na zdjęciu bez koszulki widać, że masz ogromny problem z postrzeganiem siebie. Też uważam, że powinnaś znaleźć sobie psychologa. Pozdrawiam.
10 kwietnia 2019, 12:45
No właśnie dlatego się pytałam jaka byście mi dały wagę bo albo mam popsutą w co nie wierze albo No nie wiem o co chodzi bo wydaje mi się ze wyglądam Ok, mniej więcej tak wyglądałam przy 55 kg przy 168 cm. Lekarz nic nie mówił, byłam w grudniu osttanio, matka tylko tydzień temu mowila ze chyba schudłam na twarzy ze mam przestać ćwiczyć ale wiesz No to było takie powiedziane od niechcenia. A nienawidze takich komentarzy bo od razu staram się robić wszystko żeby utrzymać taki wyglad i boje się po prostu ze ktoś z domu oceni ze utylam.ja mysle, ze tu nie ma co dodawac, a na wadze nie widnieje niedowaga? lekarz milczy? przeciez na pierwszy rzut oka widac, ze wazysz za malo. na starych zdjeciach przed chudzaniem nie wygladalas jak chlop, wiec to nie budowa.o rodzine nie pytam, bo wiemy ze sobie nawzajem prawicie zlosliwosci.
wygladasz na maksymalnie 50 kg