Temat: Wspolne odchudzanie się- poszukuję...

HEJ!
Poszukuję kogoś o podobnej do mojej wadze (109 kg) do wspólnego odchudzania sie, wspierania. Kogoś, kto ma podobne do moich aspiracje (zrzucic min. 20 kg, poczuc sie lepiej).
Proszę o pisanie pod postem albo na priva na moim profilu ;)
POZDRAWIAM WSZYSTKICH VITALNYCH :D
ja jeszcze nie popłynęłam, jedyne do czego mnie ciągnie to jest szynka salami.. mam ciągle na nią ochote i podjadam.. poza tym jest znakomicie. Jak popłynęłaś jeden dzien to nic takiego, najważniejsze żeby nie rezygnować. a ile chcesz zlecieć do tego 17 lutego? ile ważysz aktualnie ?

teraz ważę 100kg. Potrzebowałabym zgubić 10-12kg do tego czasu, bo mam sukienkę, ale celową kupiłam za małą, zeby schudnąć, tylko mnie to chyba nie bardzo zmotywowało... A 17.02 mam połowinki na studiach...
hm, jakbyś się bardzo zaparła to dałabyś radę.. na początku waga spada szybko, ja np w tydzien potrafiłam zgubić 3 kg czy coś.. to zależy. Myślę ,ze jakbyś się zawzięła .. nie jadła słodyczy, piła tylko wodę i herbatki, żadnych tam na oleju blebleble chyba wiesz o czym mówię i STRAAAAASZNIE DUŻO ćwiczen to dasz radę! wierzę w Ciebie, każdy ruch daje Ci szybszy sukces..
Ja dziś na orbitreku tańcząc i wyginając się wylałaam 7 poty.
Twoja ogólna docelowa waga to 90 czy po połownikach chcesz dalej jechać niżej z wagą ?
Nie, no moim wielkim marzeniem jest tak ok.60-65 kg, ale nie wiem czy kiedykolwiek uda mi się to osiągnąć... Ale będę się bardzo starać, bo prawdopodobnie za półtora roku wychodzę za mąż i chciałabym pięknie tego dnia wyglądać, a nie jak wielki słoń ;)
wyjście za mąż to jest świetna motywacja, wyobraź sobie szczuplutką Ciebie w pięknej białej sukni.. to jest takie super.
Nie wiesz czy Ci się uda? nawet tak nie mów, to musi się udać.. Moim celem równiez jest 60 to co, wspieramy się !

jak będziesz się trzymać wszystkiego tak jak teraz, to za półtora roku jesteś lachaaaaaa jakich mało!
ja zaczynam dopiero jutro (jako tzw. 'swiezynka') i 3mam za WAS tak mocno kciuki, ze az bieleja mi kostki u dloni...
moj cel? och, wysoko mierze- ostatecznie chce wazyc 67-70  --- zeby miec spokoj na dluuuuuuuuuuuuugie lata :)
dzięki Kochana! a Ty ile teraz ważysz i ile masz wzrostu?

PaniGrubass na pewno się uda, zobaczysz ;) Trzeba tylko mocno wierzyć i mocno się starać ;) Mam nadzieję, ze utworzy nam się tu taka fajna grupka i będziemy się wspierać, bo wsparcie w tej walce jest bardzo ważne ;)

ja ważę 80.. mam 163 cm. Nie wyglądam na jakiegoś tuściocha, ale jednak jest za duzo i marzę o tej 60! Damy radęęęę!
Przyłączam się również ,teraz ważę 85kg i chcę zejść 20kg mniej.

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.