Temat: zakwasy po skaknce

Cześć cześć, wczoraj do moich standardowych ćwiczeń na brzuszysko i na nogi dodałam 1000 podskoków na skaknce, 10 serii po 100 podskoków, po ćwiczeniach się rozciągnęłam i ćwiczylam w butach, już wczoraj czulam ból łydek ale myslałam że przez noc przejdzie. Dziś ledwo co chodzę :D Co polecacie, ćwiczyć moje standardowe ćwiczenia bez skakanki, czy pomimo bólu przyzwyczajać mięśnie do takiego wysiłku ? Albo skakać co drugi dzień? Chcę być systematyczna i nie chcę po pierwszym dniu już tego zaprzepaścić.
Przeczekaj ból, bo niestety zakwasy łydek są dość uciążliwe ale przechodzą i można ćwiczyć dalej. Troszkę zaszalałaś i niestety takie są skutki. Każdy sportowiec musi to przeżyć. Wiem jak to jest mieć zakwasy łydek. Nie da się zejść ze schodów ( mieszkam na 3 piętrze bez windy). Jeżeli ból jest silny to smaruj maściami przeciwbólowymi i prz3czekaj a jeśli znośne to poćwicz ale może coś innego żeby mięśnie rozgrzać.
Ja przed wczoraj postanowiłam narzeczonemu pomóc w lesie i kopałam z nim doły pod drzewami żeby je potem wyrwać i miałam mega zakwasy grzbietu i ramion. Wczoraj zrobiłam powtórkę z rozrywki i jest nawet że ok.
Pasek wagi
No to postaram sie dziś poskakać, ale  w mniejszej ilości, np 500 podskoków :) a jak będzie bardzo źle, odpuszczę i zacznę znów skakać jak ból będzie mniejszy

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.