Temat: Fitness Point we Wrocławiu

Od jakiegoś czasu w naszym pięknym mieście położonym nad Odrą co rusz trafiam na plakaty wspomnianego w temacie klubu fitness. Reklama brzmi obiecująco, info na stronie również...chciałabym jednak uzyskać opinie od klientów/klientek klubu. Może któraś / któryś z Was tam był(a) i skusi się do naskrobania kilku słów o wspomnianym klubie? Byłabym wdzięczna :))
Ja sie zapisalem. Naprawde duza silownia, sporo trenerow/rek i jeszcze wiecej maszyn. Wszystko nowe, brak karkow i tego typu towarzystwa. Cena bardziej niz zacheca zas warunki jak sie ma szczescie sa lepiej niz zadowalajace :) 
A jakie są koszty? Nigdzie nie mogę tego znaleźć na ich stronie
Masz na ich stronie informacje o cenie (promocji do 31.10) - 89,95 złotych za miesiąc. Tyle, że popisujesz z nimi umowę na 14 do 24 miesięcy. To mnie trochę odstrasza ;)
Też ciekawa jestem jak wygląda ten klub.
Idę do nich na darmowe wejście ale tylu się naczytałam negatywnych opinii, że odechciewa mi się.
Ktoś mógłby powiedzieć coś więcej?

Może można umowę przepisać na kogoś? Albo ktoś ma do przepisania karnet? 89,90 tyle mogę dać najwięcej ale poza promocją miesiąc kosztuje 250zł ;/

fliegen napisał(a):

poza promocją miesiąc kosztuje 250zł ;/
delikatne przegięcie, delikatnie mówiąc...też trochę negatywów o nich czytałam i liczyłam, że może ktoś tu coś będzie mógł na ten temat napisać, ale niestety...
Byłam na darmowej wejściówce.
Wszystko ekstra dopóki nie przeczytałam zasad umowy.
89.90 + kwartalnie 40zł na konserwację sprzętu
umowa na minimum 14 miesięcy.
ściągają pieniądze z konta (kary za brak pieniędzy na koncie to 10zł i 15 za powiadomienie ze strony klubu)
należy umowę wypowiedzieć przed końcem jej trwania (na 3 miesiace przed) jak nie to przedłuża automatycznie o 12 miesięcy.
Jak nie chcemy aby ściągali z konta to karnet droższy 110 (jakoś tak).
Rzuca się kostką ale te dodatkowe miesiące o których mówi promocja - są doliczane po zakończonej umowie czyli po 14 miesiącach.
A ja opowiem tak - szczerze odradzam...
Wystarczy zapoznać się z linkami:

https://www.facebook.com/pages/Fitness-Point-Poszkodowani/513576705382793?fref=ts
Nie polecam. Siłownia duża ale maszyny wcale nie są nowe. Ogólnie jest tam dość dziwna atmosfera i źle się czułam. Nie polecam obsługi. Jak ktoś ukradł mi kłódkę, to nikt się nie przejął. 
Nie podpisujcie tych umów! To zło wcielone. Wierzcie mi na słowo. Lepiej znaleźć przyjazny fitness klub z umową na 1 miesiąc. Ja się z tego wyplątywałam, wiem co mówie. A dziś przyszło mi pismo od ich prawnika, że niby czegoś nie zapłaciłam. Taaa, miałam polecenie zapłaty. I osobiście poszłam się upewnić czy wszystko ok jak mi się karnet kończył. 

Z tych umów nie da się wyplątać, zawsze jest się stratnym. Zajęcia są tam takie sobie, trenerzy bardzo się powtarzają. Za trenera na siłowni trzeba zapłacić 120zł, jeśli tego nie zrobisz nikt nie poinstruuje Cię jak ćwiczyć. Odradzam. Nieżyczliwa obsługa, nadęci ludzie.
Porażka!!! Nie polecam... Oszuści i naciągacze... Po rezygnacji z siłowni po dwóch latach przyszło mi pismo od adwokata reprezentującego Fitness Point że jestem im winna jakieś pieniądze- podali nr konta do przelewu i kwotę. I twierdzili że niby wysyłali mi przez te lata powiadomienia o tym, przy czym nigdy w życiu nic nie dostałam!!!! Co najważniejsze nie byłam im nic winna - nigdy nie zalegałam z żadną opłatą i nie było mowy o żadnej opłacie za rezygnację... Odszukałam umowę  tam tez nic nie pisało a zapłacić trzeba- nie potrzebuję żadnych problemów i ciągania po sądach... Walka z wiatrakami!!!! uważajcie na ten klub bo to zwykli naciągacze. Siłownia jako siłownia też porażka- fakt faktem duża ale wnętrze okropne aż ćwiczyć sie nie chce :-(

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.