- Dołączył: 2011-09-27
- Miasto: Kraków
- Liczba postów: 233
19 listopada 2012, 01:23
Czy podczas seksu rozmawiacie czy tylko cisza, jakieś jęczenie?
- Dołączył: 2011-06-10
- Miasto: Opole
- Liczba postów: 3557
19 listopada 2012, 06:17
Ja nie mogę,co za temat...
- Dołączył: 2011-01-22
- Miasto: Wrocław
- Liczba postów: 3688
19 listopada 2012, 07:03
my zazwyczaj rozważamy teorię względności, teorie chaosu i różne zagadnienia z fizyki kwantowej, ewentualnie rozmawiamy sobie o zmianach biochemicznych odbywających się w trakcie uprawiania seksu i orgazmu.
Edytowany przez Enieledam84 19 listopada 2012, 07:05
19 listopada 2012, 07:09
temat fajny. Całkowicie poważnie.....ja bardzo lubię gawędzic,kiedyś calkiem niezobowiązująco sypialam z takim jednym,z ktorym caly czas nawijalismy jakieś głupotki,śmichy hihy etc ... bardzo milo to wspominam i chętnie bym to powtorzyla...ale mam faceta,ktory nie uznaje tego - kiedys probowalam być komentatorem w sypialni,ale mnie opitolił,ze go rozpraszam
Edytowany przez studentka211 15 grudnia 2012, 07:16
- Dołączył: 2012-03-13
- Miasto: Warszawa
- Liczba postów: 9591
19 listopada 2012, 07:59
Zależy - jak mamy ochotę to gadamy. Ale nie jest to jakaś merytoryczna dyskusja, bardziej mówimy o tym, co chcemy, aby ta druga osoba teraz zrobiła, mówimy, czy to jest fajne itp
- Dołączył: 2012-08-28
- Miasto: Kraków
- Liczba postów: 500
19 listopada 2012, 08:36
Hahahahahaha. Coraz głupsze te tematy na vitalii.
19 listopada 2012, 08:43
taaa rozmawiamy, co sie komu snilo tydzien temu badz co zrobie na obiad za tydzien
- Dołączył: 2012-03-18
- Miasto: Koszalin
- Liczba postów: 7878
19 listopada 2012, 09:13
nie , raczej nie rozmawiamy , no chyba że na temat "bieżący" :P
19 listopada 2012, 11:08
tak mi sie przypomniało....raz z moim facetem własnie wiadomo co robimy , a on nagle wyjezdza z pytaniem co moja mama mówiła na temat czegoś tam co sie akurat tego dnia wydarzyło he he ;pppp
a juz zupełnie serio to autorce chyba nie chodziło o takie rozmowy o pogodzie;p predzej o tym co czuje dany partner/ka w danej chwili i czy ma ochote na cos wiecej lub zmiana pozycji lub nie wiem .."krzycz mi do uszka? ;ppp
bo seks czasem jest cichy czasem wręcz przeciwnie :X
- Dołączył: 2006-02-13
- Miasto: Łódź
- Liczba postów: 550
19 listopada 2012, 20:39
a ja myślę że wcale nie tak głupi ten temat: bo ja w zasadzie od przyjaciółki się dowiedziałam, że faceci raczej nie lubią gadać podczas seksu, bo to faktycznie może ich rozpraszać, ja to bym coś chciała czasem powiedzieć, ale to mi się takie nie na miejscu wydaje.
jest różnica przecież o czym się gada- na pewno nie ma sensu jakieś marudzenie czy gadanie o terorii względności, ale może jakieś fajne tematy by się znalazły przecież.
Też bym chciała wiedzieć coś więcej na ten temat :)