22 lutego 2013, 15:59
Kurcze mam problem. Mam 8 letniego syna, który wie czym fizycznie różni się od dziewczynek. Dziś zapytał mnie: Mamo co to jest sex??? Trochę mnie tym zszokował. Udałam że nie słyszę pytania, bo nie wiedziałam co mam mu powiedzieć. Na pewno nie o pszczółkach i kwiatkach, ale chciałabym żeby zrozumiał i nie musiał radzić się kolegów i koleżanek w szkole. Zastanawiam się jak wy rozmawialiście ze swoimi dziećmi na te tematy? Może macie jakieś fajne strony na podorędziu. Nie chcę zostawiać go bez odpowiedzi.
22 lutego 2013, 16:02
Poszukaj książek lub artykułów w internecie dla dzieci
Ja z tego się dowiadywałam wszystkiego
- Dołączył: 2012-05-23
- Miasto: Malediwy
- Liczba postów: 4551
22 lutego 2013, 16:03
no jak przemilczalas to juz dalas sygnal aby pogadal z rowiesnikami ;)
na tym etapie powinnas go nie oklamywas ale tez nie musi dokladnie wiedziec, ze pracie wklada sie do pochwy, tak mi sie wydaje.
sex to fizyczna milosc, np. rodzice caluja sie, przytulaja.. moi synowie maja 6 lat wiec wszystko jeszcze przede mna ale ja bym poszla w tym kierunku
- Dołączył: 2012-08-01
- Miasto: Poznań
- Liczba postów: 1143
22 lutego 2013, 16:04
dopiero niedługo zostane mama i pewnie tez czekaja mnie takie pyt.. ale powiem ci ze moja mama jak przed moja komunią (czyli pewnie zblizony wiek do twojego synka ) powiedziała mi ze sex to wtedy kiedy mężczyzna bardzo mocno przytula kobietę jak bedze starsza to bede wiecej rozumiała i to musiało mi starczyc..
Edytowany przez paulinkaaa86 22 lutego 2013, 16:05
- Dołączył: 2007-08-28
- Miasto: Warszawa
- Liczba postów: 12398
22 lutego 2013, 16:04
Co prawda nie jestem jeszcze mamą tak duzych dzieci ale powiem Ci, ze moja mama np nie miala z tym problemu jak ja pytalam. Tez mniej wiecej z tym wieku zaczelam pytac skad sie biora dzieci i rozne inne pyt odnosnie kwestii zaslyszanych np w tv i mamuska odpowiadala, ze np dzieci sie biora stad, ze rodzice sie bardzo kochaja i przytulaja
![]()
a seks to tez takie ,,przytulanie"- pamietam, ze zawsze cos w ten desen zapodawala i mnie to zadowalało na tamten moment. Pamietam jak raz w filmie uslyszalam slowo ,,procze" ( chodzilo naturalnie o ,,krocze") a ja po prostu tak to uslyszalam i zapytalam ..co to jest procze" a moi rodzice w smiech przeogromny....ja zbulwersowana czemu oni sie smieja, a potem mama powiedziala, ze to sa narzady miedzy nogami i tak to bylo u mnie w domu. Nie bylo tabu jesli o to chodzi:)
22 lutego 2013, 16:06
Mi mama powiedziała, że to ,,gdy ludzie bardzo się kochają i się całują".
- Dołączył: 2010-11-17
- Miasto: Warszawa
- Liczba postów: 16222
22 lutego 2013, 16:11
to ja już wiem, skąd tyle nastolatek panikuje, ze jest w ciąży po pocałunku czy przytulaniach z chłopakiem
![]()
powiedz mu po prostu, że ludzie są zbudowani tak a nie inaczej, po to właśnie żeby mogli uprawiać seks. wytłumacz, że seks służy dopełnieniu miłości, a także temu żeby na świat przyszło dziecko. o całej "brudnej" reszcie wiedzieć póki co nie musi. powiedz, że to coś więcej niż całowanie i przytulanie, ale tak samo występuje między dwojgiem kochających się ludzi.
i pamiętaj, zeby się nie wstydzić w żaden sposób ani nie krępować, bo nauczysz go, ze z Tobą na te tematy się nie rozmawia.
- Dołączył: 2012-10-30
- Miasto: Warszawa
- Liczba postów: 3550
22 lutego 2013, 16:11
Na studiach mi powiedziano tak:
- odpowiadaj tylko i wyłącznie na pytanie, nie zaczynaj wykładu ogólnego :)
- "Sex jest wtedy, jak pan i pani, przytulają się, całują i są przy tym nadzy"
- Dołączył: 2012-05-23
- Miasto: Malediwy
- Liczba postów: 4551
22 lutego 2013, 16:19
beatrx napisał(a):
to ja już wiem, skąd tyle nastolatek panikuje, ze jest w ciąży po pocałunku czy przytulaniach z chłopakiem
bez przesady
chlopczyk ma 8 lat wiec jeszcze dluga droga przed nim zanim zacznei panikowac
a na konkrety przyjdzie czas w wkieku 11, 12 i wzwyz
Edytowany przez Obserka 22 lutego 2013, 16:20
- Dołączył: 2012-10-22
- Miasto: Warszawa
- Liczba postów: 1856
22 lutego 2013, 17:05
kawonanit napisał(a):
Na studiach mi powiedziano tak:- odpowiadaj tylko i wyłącznie na pytanie, nie zaczynaj wykładu ogólnego :)- "Sex jest wtedy, jak pan i pani, przytulają się, całują i są przy tym nadzy"
I myślę, że to bardzo dobre rady ; ).
Ale "nie usłyszenie pytania" to moim zdaniem spory błąd, być może teraz dziecko zacznie szukać na własną rękę, na przykład poprzez wpisanie w komputer słowa "seks" pod nieobecność rodziców. A chyba możemy sobie wyobrazić, co się wtedy stanie. No i nie będzie czuło, że może się do Ciebie zwrócić ze wszystkim. Ale w sumie dopiero będę mamą, więc nie powinnam robić morałów.