Temat: ile kg?ile zrzucić? przygotujcie się na szok!

~jestem zdesperowana, rzygać mi się chce jak na siebie patrzę..bądzcie łagodne...
Mam 171 cm wzrostu i zapału do diety i ćwiczeń tylko na tydzień. Jestem bezsilna..help!




a sory za mopa w tle
przynajmniej 15 kg.
wytrwałość, silna wola i praca - z tymi założeniami gdzieś w maju będziesz mogła pochwalić się super ciałkiem!
jak często fitness? ile kcal?
O, mam klona :-D Mam 170 cm i wygladam prawie tak samo jak Ty.  Powiem tak: najmniejsza dorosla waga, jaka pamietam, wynosila 64 kg i czulam sie wtedy szczuplo. Najstabilniejsza 68 kg i czulam sie wtedy jeszcze jako tako. Powyzej 70 robil sie problem. A teraz to piękna katastrofa, walczę po ciąży (w momencie zaciążenia miałam 68kg, 92 rano w dniu porodu, 86 kg tuż po porodzie, minimum 74, ale odrobiłam straty), bo dziecko ma już 2,5 roku, a ja ciągle "po ciąży" jestem :-D

No więc cel 1: 68 kg, cel 2: 64 kg, cel 3: 58 kg. Dzięki Vitalii uwierzyłam, że to nie geny, nie taka budowa ciała, nie 150 innych wymówek, tylko moje cholerne obżarstwo. I że ja też (tak, ja też) mogę zobaczyć 5 z przodu. Tobie też się uda!

BezObsesji napisał(a):

20mniej no właśnie marzę o 60...jakim cudem Ty schudłaś
kilo! gratuluję!

Zobacz u mnie w pamietniku 2 lub 3 wpis. Tam wyjasnilam jak. I powiem ci jedno, wiem co czujesz. Najlepiej sobie wydrukuj te zdjecie i powiesz na lodowce. Bedzie cie motywowalo... Albo w szafie-gdzie czesto zagladasz. Mowie serio. Trzymam kciuki
Pasek wagi

izazdo zdziwisz się, ale jesteś moim klonem bardziej niż myślisz! różnice między nami wynoszą na poszczególnych etapach góra 1 kg. też najniższą miałam 64, w ciąży+25 kg. Obecnie 78, a było już 73...

Mój synek ma 1,5 roku

Taka już jesteś i powinnaś siebie zaakceptować.Możesz tylko zacząć uprawiać sport i nabrać fajnej figury nie tracąc kobiecych kształtów.Może nigdy nie będziesz motylkiem,ale to chyba nie jest powód do kompleksów.Głowa do góry ;) Faceci lubią takie kształty a ty powinnaś wreszcie polubić siebie i przestać patrzeć na chude aktorki :) Pozdrawiam Cię cieplutko

rudastu a Tobie jak się udało te 16 kg zrzucić.kiedyś zrzuciłam i 25..kiedyś było tak łatwo....

Jakies 85 kg, schudnij 20.

Agunia93 napisał(a):

Taka już jesteś i powinnaś siebie zaakceptować.Możesz
zacząć uprawiać sport i nabrać fajnej figury nie tracąc
kształtów.Może nigdy nie będziesz motylkiem,ale to
nie jest powód do kompleksów.Głowa do góry ;) Faceci
takie kształty a ty powinnaś wreszcie polubić siebie i
patrzeć na chude aktorki :) Pozdrawiam Cię cieplutko
kocham Cię! próbuję się zaakceptować już tyle lat...

OMG, no to jestem w szoku!!! :-)

Swoją drogą fajnie mieć takiego klona, będziemy się nawzajem motywować :-) Ale od razu mówię, że ja nie ćwiczę. Może jak już zejdę do prawidłowej masy ciała to polubię ruch, na razie astma mi skutecznie obrzydza aktywność fizyczną.

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.