Temat: Same 6...kg-mowki przejdzmy razem na "5" z przodu

Hej... własnie pare dni temu znowu przekroczyłam granicę pomiędzy 70 a 69 kg... teraz moim celem jest zobaczenie 59 na wadze... Nie widziałam takiego tematu dlatego go zakładam....

Moze razem będzie prosciej? :) Przyłączcie się
Pasek wagi

mi za dwa dni zbliża się miesiączka, wiec dziś po wejściu na wagę pare gram w góre pokazało, więc chyba lepiej nie będę wchodzić na wagę do końca tyg.. Choć to bedzię strasznie trudne

Ooooo ludzie! Jeżdziłam dzisiaj pierwszy raz po mieście!!! I nikogo nie zabiłam!!! Do teraz nie moge wyjsc z podziwu dla moich umiejętnosci rajdowych. (szczegóły mam w pamiętniku, nie będe sie bawic w kopiowanie, wiec jakby coś tam napisalam troche obszerniej)

A zaraz wychodze na rower
czikicziki: ja tez prawko robie i tez takie same bledy!!! ostatnio na rondzie dwaz razy w kolko jezdzilam do zapomnialam ktory zjazd mialam wziac. Instruktor moj ma duzo cierpliwosci...

nunka83: Hehe, ale fajna sprawa z tym jeżdzeniem. Mi się przynajmniej podobało, mimo że wyraz mojej twarzy mógł wskazywac raczej na stan przedzawałowy. Już się nie mogę jutra doczekac. A po rondzie też bym dzisiaj kręciła kółka gdyby nie instruktor ktory zlapal mi za kierownice. Po prostu zapomnialam ze mialam skręcic....

A z roweru wyszła kupa, bo się rozpadało. A tyle planowałam....

Czikicziki: wspolczuje rowerka. Ja juz po silowni i czekam teraz na wyklad.
Wiesz, w Angli nie ma placykow do nauki jazdy wiec ja swoja pierwsza lekcje mialam na uliczkach osiedlowych.Myslalam ze sie posikam ze strachu! a na trzeciej lekcji wzial mnie na miasto i duze drogi. Pamietam ze jak stalam na swiatlach to noga ktora mialam na sprzegle tak mi sie trzesla ze strachu ze zgasl mi z 5 razy:) Wiec teraz po 8 lekcjach jezdze po miesicie , parupasmowkach ale w dalszym ciagu nie tylowalam!
W jakiej kolejnosci Ty sie uczusz? Ile godzin z instruktorem musisz przejezdzic?
ja tez chce sie zapisac na prawko ale jakos tak mijam sie... :p
najpierw musze skonczyc kurs pilota wycieczek :p a pozniej sie zoabczy :D:D:D
Pasek wagi
ej dziewczyny ja też sie przyłanczam.. ostatnio sobie strasznie odpuściłam i nawet nie mam motywacji żeby sie w koncu za siebie wziąsc.. na objetnicach sie konczy
Kupiliśmy sobie pierwszy sprzęt jako małżeństwo - parowar tefal

Dziś ugotowałam w nim obiad - ryż, pierś z kurczaka pokrojona w paseczki i warzywka z mrożonki, wszystko posypane ziołami. Mega wypas! Wszystko było gotowe na jeden czas, nic nie musiałam pilnować, nastawiłam zegar w urządzeniu i poszłam czytać książkę, potem tylko dzyń! i wcinaliśmy. Polecam
nunka83: ja najpierw miałam kilka wykładów - o wszystkim i o niczym. Teraz czeka mnie 30 godzin jazd - zaczęlam od jakiegos parkingu, poniewaz nie umialam nawet skręcac tak żeby sie zmiescic w zakret ani też zmienic biegu. No i teraz wyruszyłam w miasto. Gdzieś w miedzyczasie powinnam sie na placyku nauczyc robic łuczek i ruszac pod gorke.

Molinezjasz: Z tym parowarem to świetna decyzja - witaminki nie będą wam z jedzonka ulatywac. Smacznego i zdrowego jedzenia życze :P
Molinezjasz: gratuluje pierwszego zakupu:) Treaz jako przykladna zonka mozesz mezowi zdrowo gotowac:)

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.