- Dołączył: 2007-09-28
- Miasto: Londyn
- Liczba postów: 135
29 sierpnia 2011, 13:33
Witam Was wszystkich .Może połączymy siły i razem będziemy walczyć ze zbędnymi kilogramami już jako grupa ? Ktoś jest chętny?
20 latki(+) z 20 kg do zrzucenia.Łączmy się ;)
- Dołączył: 2011-03-14
- Miasto: Łódź
- Liczba postów: 1104
18 września 2011, 12:39
Gratulacje Kaktus:) oby dalej takie spadki!
zazdroszcze...
- Dołączył: 2011-07-30
- Miasto:
- Liczba postów: 4762
18 września 2011, 14:01
Mam bieznie od jakiegoś roku-nie powiem świetna sprawa zwłaszcza na okres zimowy...też nie sypie kasa wiadomo jak zyja studenci ;)
ale opłacało sie odkładac :) Co do steppera...sa rozne rodzaje skosne i proste. Moi dziadkowie maja taki zwyklły bez linek i miałam wrazenie ze głownie łydki pracuja i dosyc ciezko to chodzi wiec sie boje ze łydki sie rozbudują.
Siłownia to dobry pomysł, bo płacisz z gory za karnet i masz motywacje zeby korzystac i nie opuszczac treningów-bo to w koncu pieniądz zainwestowany-mnie to motywowało jak jeszcze nie miałam biezni i chodziłam na siłownie:)
Kaktus-brawo! Gratuluję Ci serdecznie i oby tak dalej :)
A co do moich kompleksów...Macie rację dziewczyny z tym, że u innych nie zauważyłabym, a juz na pewno nie skomentowała jakichś mankamentów urody.
Tylko nie mogę pogodzić się z tym, że jestem "przyozdobiona" rozstępami i to nie takimi cieniiutkimi niewidocznymi tylko widocznymi na całym praktycznie ciele :(
To mnie strasznie demotywuje...bo czasem myślę sobie co z tego, że schudnę, jak i tak nie pójde na plaze...to mnie tak blokuje...
Wiem, że ludzie mają większe nieszczęścia..nie mają ręki..nogi...
Ale te moje blizny...załamują mnie:/
- Dołączył: 2011-09-08
- Miasto: Sulejówek
- Liczba postów: 14
18 września 2011, 16:12
Dziękuję za miłe słowa:)
BONITA, a może rozejrzyj się za jakąś maścią na blizny (dzięki temu zmiany będą jaśniejsze, a w efekcie mniej widoczne). Zyska na tym nie tylko Twój wygląd, ale też samopoczucie...
- Dołączył: 2011-07-30
- Miasto:
- Liczba postów: 4762
18 września 2011, 16:57
Niestety próbowałam już wszystkiego...do tej pory się smaruje najlepszymi maściami ale to genetyka...rozstępy są niestety dziedziczne i w ogóle mam taką skórę, że po różnych zabiegach mam blizny, które się rozeszły-taka budowa skóry,a dbałam, no ale cóż tego się nie wybiera
Nad kg da się zapanować więc mam nadzieję, że tu niebawem będzie sukces :D
- Dołączył: 2011-03-14
- Miasto: Łódź
- Liczba postów: 1104
18 września 2011, 21:08
hmm...zapewne dramatyzujesz:> kobiety maja tendencje do przesadzania, wyolbrzymiania i widzenia wszystkiego w wiekszych rozmiarach (lub mniejszych-zalezy od samooceny). wazysz malutko, na pewno nie sa to rozstepy, które mogłyby Cie w jakis sposób blokowac. zapewniam Cie ze tylko Ty je widzisz, a wszyscy w koło nie wzroca na nie uwagi, a faceci tym bardziej!
ja mam okropne, ale mam je gdzies, jesli tylko schudne to nawet je wystawie na widok na plazy, bo bede zgraban i nci wiecej nie bedzie mnie obchodzic :D
- Dołączył: 2011-07-30
- Miasto:
- Liczba postów: 4762
18 września 2011, 22:55
Uwierz mi Słońce, że nie dramatyzuje..wiem co to rozstępiki a rozstępy...Nic na to nie poradze :(
Ale wiesz co....masz rację..jak schudnę to też wystawię je na światło dzienne, muszę się w końcu przełamać! ;)
- Dołączył: 2011-08-26
- Miasto: Igloo
- Liczba postów: 591
19 września 2011, 10:36
A moje odchudzanie ma jeszcze bardziej pod górkę...
Skręciłam kostkę i na minimum 2 tygodnie mogę zapomnieć o ćwiczeniu i rowerze, chyba że brzuszków na łóżku. Czas spędzam w łożu w pozycji horyzontalnej, z nogą w lodowym okładzie, i myślę o jedzeniu.
- Dołączył: 2011-07-30
- Miasto:
- Liczba postów: 4762
19 września 2011, 13:03
Sedna nawet nie wiesz jak Cię rozumiem..co prawda nie miałam skręconej kostki, ale właśnie wracam do zdrowia, a jak człowiek nie moze cwiczyc to mysli o jedzeniu...z nudów to nie sprzyja spadkom wagi, ale trzymam kciuki za Ciebie byś wytrwała w silnej woli i niech się kosteczka goi :)
- Dołączył: 2011-03-14
- Miasto: Łódź
- Liczba postów: 1104
19 września 2011, 22:45
Osz kurcze, to niedobrze:/ oszczedzaj sie, daj sobie spokoj z cwiczeniami, waze zeby noga sie zagoiła.
Btw, moja kolezanka ostatnio skreciła noge i dostała 750zł odszkodowania, wiec jak juz i tak jest zle, czasu sie nie cofnie, to postaraj sie dostrzec w tym plus na horyzoncie ;)
20 września 2011, 08:38
Jesienia tez damy rade zrzucic troche tluszczyku :)) Ja jestem na SB i ejzdze co dziennie na rowerku. Myslicie ze kiedy mozna aobaczyc efekty rowerka???