Temat: Błahostka? Brak prezentu.. Niby nic a przykro

Witajcie

Powracam znowu do Was, tylko pod innym kontem. Może przesadzam, ale jest mi po prostu przykro. I nie wiem jak to rozwiązać.

Na mikołajki z moim partnerem "robiliśmy" sobie prezenty. On swój dostał nawet wcześniej. Bardzo się ucieszył, starałam się nie oszczędzać i sprawić mu przyjemność.  Ja niestety nie dostałam swojego, jak mu zwróciłam uwagę, że drobny, mały gest byłby super, bo chciałabym zobaczyć, że o mnie pamięta i poświęcił chwilkę aby coś zrobić/kupić dla mnie. To powiedział, żebym poczekała. Dzisiaj wysłał mi przesyłkę do pracy, liczyłam że będzie jakaś miła niespodzianka i się cieszyłam. A okazało się że nie chcący zabrał mi prawo jazdy i dokumenty od auta i je odesłał. Ja ich szukałam, a przez cały tydzień nie mógł mi powiedzieć, że je ma? nie ucieszyłam się, a podobno miałam się ucieszyć.. 
Dodatkowo cały czas próbuję z nim zapanować coś wcześniej i się nie da. Ciągle wyjeżdża, często nie potrafię się dodzwonić do niego, albo notorycznie robi coś jak ze mną rozmawia przez telefon. Czuję się trochę nie potrzebna w jego życiu. Co robię źle? 

niby prezent ale poczekaj jeszcze

Pasek wagi

To o czym piszesz, wskazuje nie tylko, że ma cię bardzo głęboko gdzieś, ale również, że to kawał ch... serio normalny facet nie robi takich akcji. Bałabym się głębszej patologii w nim.

Co robić? Zniknij bez śladu, niech nie może sie dodzwonić ani namierzyć cie w zaden inny sposób. Kiedy juz to zrobi a ty dostaniesz zjebkę, zrób wielkie oczy i powiedz cos w stylu "ojej, naprawdę? bardzo przepraszam Misiu". Potem masz być zajęta i masz mieć plany z innymi ludźmi (babcia, wujek, koleżanka), zwierzetami (wolontariat w schronisku) lub ze sobą (malowanie paznokci, swietny film i może innym razem). Jak cię trochę pogoni to tobie dobrze zrobi na samoocenę a jemu być moze na rozum. Niech nie czai co sie właściwie dzieje, bądź niestanardowa a najłatwiej to osiągnąć ulegając chwilowym durnowatym kaprysom. Zamąć mu w głowie tak jak on próbuje zamącić tobie. Jeśli ozywiście masz troche czasu do stracenia na takich fiutów i ci nie żal.

Dawanie prezentów przed czasem i ponad stan sa sprzeczne ze zdrowym rozsadkiem.  Gdybyscie dali sobie prezenty w jednej chwili,  byloby ok. Co robisz zle ? Nadskakujesz facetowi,  niepotrzebnie. Robi sie niezdrowy uklad. 

Pasek wagi

czy to nie ty jestes ta dziewczyna od chlopaka ktory mial juz na Ciebie totalne wyrabane i dzownil tylko jak cos potrzebowal, pamietam jak pisalas ze nadskakuje swoim rodzicom bo daja mu pieniedze na utrzymanie bo on sam jeszcze nie pracuje ? znaczy nei ty bylas zla ze on woli swoich rodzicow od ciebie. cos takiego. 

Chyba kupoglut znowu po pijaku troluje. Bo ta historia kupy się nie trzyma.

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.