Temat: Schudnij ze mna na wiosne 2014

Witam :)
Szukam dziewczyn, ktore maja do zrzucenia od 10-15-20 kilo.
Naszym celem jest chudnac zdrowo, dlatego mysle, ze 7,5 miesiaca to calkiem mozliwy cel jak na 10 kilo.
Cel osiagniety ma byc do 17 kwietnia a start od 19 sierpnia :)
Prosilabym o wsparcie i raporty kilogramowe. Chetni moga wpisywac meni to wymienialybysmy sie przepisami i dieta szlaby ciekawiej.

Zapraszam :)

ja chce schudnac 15 :)

Moja poczatkowa waga 82,2 kilogramow.

No to do poniedzialku


3 miesiace za nami :)
Prujemy dalej :)


Herbaty nie słodzę już chyba ze 3 lata, kawy nie piję więc nie mam problemu, za to colę piję litrami hahahah, tej zero nie uznaję bo ma jeszcze więcej chemii niż ta normalna

Lusia weź powiedz teściowej że po wczorajszym jedzeniu mialas dolegliwosci zoladkowe i nie mozesz przyjechac a jezeli juz musisz jechac to powiedz to samo i na pewno predzej zaparzy Ci miete niz nalozy kawalek ciasta.Przykro tak oszukiwac bliskich ale czasami innego sposobu nie ma. Zwyklego " nie, dziękuję" nie rozumieją, niestety, tez wielokrotnie mnie to zgubilo ze nie potrafilam odmowic. Ale od dziś laski jestesmy silne, kurde no musimy, choc wiem jakie to cholernie trudne. A przy @ to juz nie wspomne, ja wtedy hamulca nie posiadam : ) A jaka potrafie byc wtedy wredna to tylko moj mąż wie hahahah

Witajcie czy Ja mogę dołączyć do Was???
Zaczynam od nowa walkę   z kilogramami
Nie było mnie dwa dni i mam pół godziny czytania postów ;D
Żeście się rozgadały ;>
no tak to jest z tymi postami... albo tydzien nic sie nie dzieje albo po godzinie nieobecnosci jest 20 stron czytania :P

Marbles mnie do pracy nie wzywali ale obowiązki wychowawcy same sie upominają żeby iść i coś zrobić;)))

Rozkrecilam dzisiaj hula-hop z nadzieją, że zostanie naprawione ale obawiam się, że na nadziei się skonczy przynajmniej narazie bo nawet nie mam pomysłu jak to ugryźć... ;/;/
Pasek wagi
yokunia dokładnie moja teściowa nie rozumie słowa NIE, już mój mąż czasami na nią krzyczy  pyta sie mnie czy moze coś zjem, mówie że nie, a ona a może chociaż kanapeczke jedną,Ja dalej mówię nie dziekuję. A Ona no dobrze, nie mija nawet 5 minut, a ona to samo od początku  albo wpychanie ciastek na siłe, heh. Jak był post przed wielkanocą to miałam miesiąc spokoju, bo powiedziałam że mam postanowienie że nie jem slodyczy w poście  powiedzmy ze wtedy rozumiała, chociaż za każdym razem jak wpadaliśmy do nich raz musiała zapytac czy nie zjem ciasteczka, bo może jednak już jem słodycze, hehe. Teraz niestety nie działa że nie jem slodyczy, bo chcę schudnąć bo według niej dobrze wyglądam i nie jestem gruba, i Ona widzi że ja schudłam i zaraz w jakąś chorobę wpadnę bo będę za chuda, hehehe Ze mnie taka chudzinka (prawie 90kg zywej wagi)
Ale trzaskacie stron!
Ja dziś w planach mam zaczęcie SB, tylko jadłospis mam jeszcze trochę niedopięty, i generalnie muszę urządzić swój pokój, zmienić meble (wynieść sofę, wstawić jakieś szafki od brata z pokoju), no i posprzątać na stancji bo zarosła. A wieczorem siłeczka :-)

Brakuje mi pomysłów na kolacje na SB, ale chyba będę jeść zupy-kremy.

cola to też mój problem, bo nie piję kawy... ale już nie słodzę herbat, od jakiegoś czasu mam stewię ale mi ona nie smakuje, więc w ogóle mało piję herbat, może jedną na kilka dni, ale muszę zacząć, bo herbaty też dobrze działają.

Pisałyście o chromie, ja łykałam i wtedy naprawdę nie jadłam słodyczy. Przypomniałyście mi, że jeszcze mam parę listków! Też mi się wydawało, że nic nie daje ale jak przestałam łykać to zaczęłam jeść znowu. Zależy jaki macie chrom, kiedyś miałam taki drogi z ananasem i on faktycznie nic mi nie dał, a kupiłam zwykły w aptece i naprawdę pomógł.
kurcze tak sie rozpisalyscie o tej coli, że aż bym sobie wypiła. ale na szczęście nie mam pod ręką. Też piłam hektolitry ale zauważyłam w pewnym momencie, że boli mnie brzuch i nie wiedziałam od czego i tak dzien po dniu. aż w końcu odstawiłam cole i momentalnie przeszło. Widać żołądek miał dość odrdzewiania... ;p;p
Pasek wagi

a co dziś na obiad? jakies pomysły? : )

a słyszałyście że pomidory są podobno niezdrowe? i że indyk lepszy niż kurczak bo kurczak zakwasza organizm, zresztą tak jak pomidory

piers grilowana+ ziemniaczek+ kalafior :)
Ja nie jem tak mięsa, ale kurczaki z reguły są najbardziej nafaszerowanym mięsem...spuchłam przed @, a mam zacząć stosować nuvaring teraz, i trochę się boję, że znów przytyję. Ja dziś w planach mam babeczki brokułowe. Nie lubię brokułów ani generalnie warzyw, ale trzeba się wziąć za nie w końcu. Przepis znalazłam w necie, robi się takie muffiny. Aha, i mam pół kilo mielonego indyczego, które muszę usmażyć dzisiaj jakoś...

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.